Reading po niemiecku określa się jako „Aura Lesen” – czytanie aury. Pod tym niezwykłym określeniem kryje się jedna z technik oglądania podświadomości.

Podświadomość rozumiem jako jeden z poziomów postrzegania rzeczywistości, mocno związany z ciałem, emocjami i intuicją. Podskórne bogactwo.

I równocześnie miejsce, gdzie chowamy swoje niezrealizowane marzenia, uczucia, które nie podobają się racjonalnemu umysłowi i stare rany. Zostały wyparte z codziennej świadomości, bo przeszkadzały i zapakowane „na później”, a najlepiej na nigdy. Niektórzy chcieliby taką walizeczkę wlec ze sobą całe życie, z przekonaniem, że mają swoje życie pod kontrolą. Problem w tym, że zawartość tej walizki to my sami.

My, którzy żyjemy od poniedziałku do niedzieli, budzimy się, jemy śniadanie, pracujemy, tworzymy bądź oddajemy się innym zajęciom, rozmawiamy z bliskimi i obcymi ludźmi. Nasza podświadomość jest cały czas z nami i żyje naszym codziennym życiem. Jest emocjonalną stroną rzeczywistości, tym, czego nie potrafimy usunąć z naszego życia mimo wszelkich starań lub tym, za czym rozpaczliwie tęsknimy. Pewne ujście znajduje w marzeniach, o ile sobie na nie pozwalamy. Jeśli próbujemy się odciąć od własnej podświadomości, kaleczymy samych siebie, żyjemy tylko połowicznie.

Współcześnie istnieje wiele środków, które wspierają taki stan półżycia – telewizja, leki antydepresyjne, kult zakupów. Są to świetne metody na zapomnienie o sobie samej, na użytek własny. Na większą skalę stosowane jest wzbudzanie strachu przed obcą kulturą, wojną, kryzysem, sektą lub nawet demonami. Człowiek, który się boi, łatwo daje się ograniczyć w zamian za obietnicę przeżycia. Jednocześnie pojawiły się możliwości, aby poznawać różne strony siebie. Otworzyły się granice, powstała gigantyczna światowa witryna w postaci Internetu, można brać udział w przeróżnych kursach i warsztatach. Zaczęto doceniać psychologów. Każde nowe doświadczenie, spotkana osoba to nauka o świecie i o nas samych.

Czym wyróżnia się reading na tle innych metod pracy z podświadomością? Sesję readingu przeprowadza osoba wykształcona w tej metodzie. Używając m.in. własnej intuicji ogląda ona podświadomość klienta i przekazuje mu informacje o tym, co widzi. Informacje te dotyczą aktualnej sytuacji klienta, jego mocnych i słabych stron, odtwarzanych przez niego wzorców. Reading pozwala spojrzeć w przeszłość, ale jego celem jest odzwierciedlenie teraźniejszości, ukazanie jej z innej, głębszej perspektywy.

Natomiast reading pomaga w sytuacji, kiedy się gubimy, męczymy nie potrafiąc czegoś dostrzec i po prostu potrzebujemy spojrzenia z innej perspektywy. Otrzymujemy wtedy obraz sytuacji, z zaznaczonymi możliwościami, pułapkami, drzwiami, a czasem nawet temperaturą otoczenia.

Czytający podświadomość nie doradza i nie ocenia tego, co widzi. Jego zadaniem jest jedynie jak najwierniej i jak najbardziej zrozumiale przekazać otrzymane informacje temu, dla kogo one są przeznaczone – czyli klientowi.

Natalia z Warszawa